Na temat ...
W kręgach laików komputerowych mówi się, że notebooki sprowadzane zza granicy są lepsze niż notebooki dostępne na naszym rodzimym rynku. Teza ta naraża na śmieszność jej autorów, gdyż całkowicie mija się z prawdą. Prawdą jest to, że notebooki zza granicy są tańsze i dość sporo, nawet przy tendencji spadkowej cen, którą możemy zaobserwować ostatnio w Polsce. Kwestie te są, jednak od siebie skrajnie odmienne, gdyż jeśli chodzi o jakość prezentowaną przez notebooki oraz stan ich konfiguracji technicznej to nie różnią się one niczym. Mówimy tu o notebookach w ujęcie ogólnym, ale ogranicza się to do podkreślenia faktu, iż producenci zaopatrują wszystkie rynki w swoje notebooki, różnica polega jedynie na tym, że na rynki inne niż ojczyste dla danego producenta, nowe notebooki trafiają nieco później lub z przyklejoną wyższą ceną z racji, że są specjalnie importowane. Reasumując, Polacy nie muszą się martwić, że ich notebooki w czymkolwiek ustępują modelom za oceanem lub na Zachodzie.